FAX DO PREMIERA MARKA BELKI WS GMO
Warszawa
11 luty 2005
 

Pan Premier Rządu Rzeczypospolitej Polski
Prof. Marek Belka
 
 

Dot.: Wprowadzenia zakazu importu i uprawy kukurydzy genetycznie modyfikowanej MON810 na terytorium Polski

Szanowny Panie Premierze,

Piszę do Pana w związku z decyzją Komisji Europejskiej z 8 września 2004 w sprawie wprowadzenia 17 odmian genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy - MON810 - do Wspólnotowego Katalogu nasion. Decyzja o umieszczeniu tych odmian w Katalogu Wspólnotowym pozwoli rolnikom w naszym kraju na kupowanie i uprawę genetycznie modyfikowanej kukurydzy już wiosną tego roku. W związku z tym istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo wystąpienia zanieczyszczenia środowiska, co zagrozi zarówno wolności wyboru konsumenta jak i rolnika.

Kukurydza MON810, zawierająca toksynę przeciw owadom oznaczaną jako Bt, została dopuszczona na podstawie starej Dyrektywy GMO 90/220, która wymagała bardzo ograniczonej oceny ryzyka środowiskowego. Co więcej, Polska nie miała możliwości uczestniczenia w procesie autoryzacji i nie znany jest wpływ tej rośliny na nasze środowisko naturalne. Z miesiąca na miesiąc zwiększa się liczba danych naukowych świadczących o potencjalnych negatywnych skutkach wprowadzenia na pola MON810 (wytwarzanie odporności na Bt przez owady, wpływ na owady pożyteczne; wpływ na zrównoważone modele uprawy ziemi). Najnowsze informacje potwierdzają nasze obawy, że Komisja Europejska dopuściła się zaniedbania i nie istnieje żaden sensowny plan monitorowania skutków wprowadzenia MON810 do uprawy.

Wiele organizacji i osób prywatnych wysłało listy do Ministra Rolnictwa oraz Ministra Środowiska domagające się wprowadzenia zakazu importu i uprawy kukurydzy genetycznie modyfikowanej MON810 na terytorium Polski, co jest możliwe w oparciu o prawodawstwo europejskie (art. 23 Dyrektywy 2001/18). W zeszłym miesiącu decyzję o wprowadzeniu wspomnianego zakazu podjął rząd Węgier, natomiast 1 lutego 2005 Komisja ds. Środowiska Parlamentu Republiki Słowacji podjęła, jednogłośnie, rezolucję domagającą się od rządu tego kraju wprowadzenia podobnego zakazu.
24 listopada 2004 Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi Senatu RP ogłosiła stanowisko, w którym twierdzi:
„W obecnej sytuacji zgoda na dopuszczenie do obrotu handlowego ziarna
i nasion oraz zezwolenie na hodowlę roślin zmodyfikowanych genetycznie może przynieść negatywne skutki zarówno dla środowiska naturalnego, jak i dla kondycji zdrowotnej obywateli RP.”

Pomimo istnienia realnego zagrożenia dla polskiego rolnictwa i przyrody związanego z zanieczyszczeniem GMOs Rząd RP jak dotąd nie wprowadził zakazu oraz nie zapewnił społeczeństwa, że zamierza to zrobić.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że ostatecznie decyzja o wprowadzeniu zakazu będzie musiała być zaakceptowana na posiedzeniu Rady Ministrów. W związku z tym apeluję do Pana, jako osoby piastującej najwyższe stanowisko w Rządzie RP, o pisemne bądź publiczne potwierdzenie, że Rząd RP wprowadzi zakaz uprawy MON810 w naszym kraju. Ponadto uważamy, że ze względów biologicznych i ekonomicznych wspomniany zakaz powinien zostać wprowadzony najpóźniej do końca lutego 2005 roku.

W związku z tym jesteśmy zmuszeni prosić o maksymalnie szybką odpowiedź w tej sprawie.

Podobnie jak rządy wielu państw członkowskich Unii Europejskiej jesteśmy przekonani, że istnieją słuszne i poważne powody, aby zabronić w Polsce uprawiania nie tylko kukurydzy MON810, ale również wszystkich innych genetycznie zmodyfikowanych roślin.
 

Z poważaniem,
 

Imię i nazwisko (nazwa organizacji), siedziba, podpis

Do wiadomości:

Minister Środowiska Jerzy Swatoń     fax (0 22) 57 92 224
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Wojciech Olejniczak  fax (0 22) 623 1256


Zagrożenia dla środowiska naturalnego związane z odmianami roślin typu Bt odpornymi na insekty.
 

Z 68 milionów hektarów  upraw zmienionych genetycznie (inaczej: zmodyfikowanych genetycznie) roślin  na świecie w 2003 roku, 18% (12 milionów hektarów) to odmiany odporne na insekty  . Większość takich roślin uprawnych tworzona jest poprzez umieszczenie syntetycznej wersji genu bakterii Bacillus thuringensis (Bt), występującej w formie naturalnej w glebie,  aby  rośliny wytwarzały swoje własne toksyny Bt niszczące szkodniki.
Odporna na insekty modyfikowana genetycznie kukurydza, bawełna i  ziemniaki typu Bt są już szeroko stosowane na skalę przemysłową, w szczególności w USA. Kilka innych roślin uprawnych typu Bt jest w fazie przygotowania (np. rzepak, ryż, pomidory). Jest jednak wiele dowodów wskazujących na to, że pośpiech w stosowaniu na szeroką skalę  roślin uprawnych typu Bt będzie mieć  poważne konsekwencje dla środowiska naturalnego.
Wpływ na pożyteczne organizmy spoza grupy docelowej
W swojej naturalnej postaci preparaty Bt stosowane były przez rolników stosujących organiczną metodę uprawy lub inne metody zrównoważonej gospodarki od lat 50 w postaci aerozolu, który zabijał szkodniki nie niszcząc przy tym innych pożytecznych  czy dziko żyjących gatunków. Jednak toksyny Bt wytwarzane przez odporne na insekty rośliny, takie jak genetycznie zmodyfikowana kukurydza Monsanto (np. MON810), mają  zupełnie inne właściwości i - jak się okazało - mogą być szkodliwe dla pożytecznych owadów drapieżnych.
Naturalne aerozole Bt mają niewielki wpływ na organizmy spoza grupy docelowej, ponieważ „pro toksyny”  pochodzące z bakterii nie są aktywne, a ich właściwości toksyczne ujawniają się dopiero w procesie przetwarzania we wnętrznościach pewnych (docelowych) gatunków larw owadów. Wiele odpornych na insekty roślin zawiera sztuczny, okrojony gen Bt i do uwolnienia toksyn wystarcza krótszy proces trawienia. Jest on zatem mniej selektywny i może zaszkodzić owadom spoza grupy docelowej, które nie mają enzymów do przetwarzania pro-toksyn, tak samo jak szkodniki, z powodu których  się je stosuje. (Rys. 1).

Genetyczne zmodyfikowane rośliny typu Bt mogą być szkodliwe dla organizmów spoza grupy docelowej jeżeli spożyją one toksynę bezpośrednio w pyłku albo w szczątkach rośliny lub pośrednio, żywiąc się szkodnikami, które spożyły toksyny. Może być to szkodliwe dla ekosystemów poprzez ograniczenie liczby ważnych gatunków, lub też zredukowanie pożytecznych organizmów, które w sposób naturalny pomagały kontrolować populację szkodników.
Większość obecnie stosowanych roślin uprawnych typu Bt (zawierających geny Cry1Ab albo Cry1Ac) zostały zmodyfikowane genetycznie w taki sposób, aby były trujące dla pewnych gatunków ciem i motyli (Lepidoptera). Larwy innego rodzaju ciem i motyli mogą nieumyślnie spożyć toksynę Bt podczas żerowania na roślinach rosnących w pobliżu roślin uprawnych typu Bt. Działanie pyłku z kukurydzy  typu Bt na larwy motyla Monarch (Danaus plexippus) w Ameryce Północnej jest najbardziej znanym przykładem tego zjawiska . Pyłek z kukurydzy typu Bt (Bt 176 Syngenta) spowodował kontrowersje wokół motyla Monarch. Odmiana kukurydzy Bt176 została już wycofana bądź jest w trakcie. Bt 176 jest także szkodliwa dla larw występującego w Eurazji motyla gatunku Rusałka pawik (Inachis Io) .
Niedawno wykazano ,  że długotrwałe narażenie na działania pyłków pochodzących z dwóch typów kukurydzy - MON810 i Bt11 - ma niekorzystny wpływ na larwy motyla Monarch, mimo że te odmiany kukurydzy typu Bt zawierają mniej Bt w pyłku niż Bt 176. Chociaż nie wykryto żadnych krótkotrwałych (4-5 dni) skutków, dłużej trwające (2-letnie) badania wykazały, że ponad 20% mniej larw motyla Monarch osiągnęło pełne stadium rozwoju, ponieważ były narażone na działanie pyłku zawierającego Bt osadzającego się w sposób naturalny . Wiele gatunków motyli i innych owadów jest zagrożonych   z powodu takich czynników jak zmiany klimatyczne i zanik biotopu. Dodatkowy czynnik w postaci narażenia na działanie pyłku zawierającego Bt może spowodować jeszcze większe zagrożenie dla niektórych gatunków.

Ocena zagrożenia środowiska dla roślin uprawnych typu Bt nie wymaga przeprowadzenie długookresowych badań narażenia na działanie Bt organizmów spoza grupy docelowej, choć sugerowano, że dłuższy czas badań pozwoliłby lepiej ocenić zagrożenie .  Przypadek motyla Monarch pokazuje, że przeprowadzenie takich badań jest konieczne.

Zmiany w populacji szkodników oraz ich naturalnych wrogów zostały udokumentowane dla bawełny typu Bt. Dane z Chin wskazują, że wykorzystanie roślin uprawnych typu Bt może zwiększyć populację drugorzędnych szkodników takich jak mszyce, pluskwiaki, mączniki, przędziorek szklarniowiec i wciorniastki . Badania wykazały znaczne  redukcje populacji pożytecznych pasożytów Microplitis sp. (o 88.9%) i Campoletis chloridae (o 79.2%) na polach ryżowych, gdzie uprawiano ryż odmiany Bt  . W Stanach Zjednoczonych stwierdzono wpływ kukurydzy Bt na populację Coleomegilla maculata, pożytecznego owada drapieżnego powszechnie spotykanego na polach kukurydzianych  . Pewien typ toksyny Bt (Cry1Aa) okazał się trujący dla jedwabników (Bombyx mori).

W badaniach laboratoryjnych dowiedziono wpływu roślin uprawnych typu Bt na złotooki zielone (Chrysoperla carnea) . Złotooki to pożyteczne owady, które pełnią ważną rolę w naturalnej kontroli populacji szkodników roślin uprawnych. Toksyczne działanie roślin Bt na złotooki odbywa się poprzez zjadaną przez nie zdobycz, która żywiła się roślinami typu Bt. Pokazuje to, że toksyny Bt mogą  wpływać na organizmy znajdujące się na wyższych ogniwach łańcucha pokarmowego. Jednak  ocena zagrożenia środowiska dla roślin uprawnych typu Bt obejmuje jedynie badania nad jednym gatunkiem, co nie odzwierciedla skutków dla organizmów w dalszych ogniwach łańcucha pokarmowego. Podejście to spotkało się z szeroką krytyką, a naukowcy wskazują, że efekty działania roślin uprawnych typu Bt  powinny być badane na różnych szczeblach łańcucha pokarmowego .

„Badania oddziaływania jednego gatunku na organizmy spoza grup docelowych reprezentują wąskie podejście do oceny pozytywnych i negatywnych oddziaływań na te organizmy. Zrozumienie ekologicznych konsekwencji organizmów spoza grup docelowych zależy także od tego, czy dokładnie określi się jakie procesy fizyczne i biologiczne może zmieniać  organizm transgeniczny, oraz zrozumienia jakie skutki te zmiany mogą mieć dla ekosystemu” Ecological Society of America (2004)
Niepokojący jest wniosek, iż toksyny Bt z modyfikowanych genetycznie roślin mogą zabijać gatunki spoza grupy docelowej i być przekazywane dalej w łańcuchu pokarmowym, a jest to efekt, który nigdy nie był notowany w przypadku toksyn Bt w ich naturalnej formie.
 

Wpływ na równowagę gleby
Organizmy żyjące w glebie odgrywają kluczową rolę dla jej zdrowia. Konieczne jest zatem zrozumienie, jaki wpływ mają na nie różne praktyki rolnicze. Organizmy Bt mogą okazać się w dłuższym okresie czasu problematyczne dla zdrowia gleby, ponieważ wydziela proteiny, o których wiadomo, że mogą być szkodliwe dla niektórych owadów i podejrzewa się, że mogą być toksyczne dla szeregu organizmów spoza grupy docelowej, włączając w to dżdżownice . Nieokreślona liczba gatunków składa się na łańcuch pokarmowy w glebie i Bt mogą na nie wpływać – chociaż testy przeprowadzone były na bardzo niewielu z nich w  nielicznych rodzajach gleby i niewielu ekosystemach.

W takim przypadku zmodyfikowane rośliny uprawne będą miały wpływ na organizmy żyjące w glebie – bakterie, grzyby, owady dżdżownice i wystąpić muszą dalsze skutki. Jeżeli rośliny typu Bt zniszczą lub w inny sposób ograniczą aktywność, któregoś z tych organizmów żyjących w glebie, zakłócą sieć powiązań konieczną do przeprowadzenia niezbędnych funkcji ekosystemu, takich jak rozkład albo cykl żywieniowy.
Rośliny Bt wydzielają toksyny z korzenia wprost do gleby   Pozostałości po  roślinach Bt leżące na polach również zawierają toksyny Bt. Mogą one pozostawać w glebie ponad 200 dni, szczególnie jeśli pora zimowa jest wyjątkowo chłodna  . Dlatego też możliwe jest, że proteiny Bt są obecne w glebie nie tylko podczas wzrostu roślin, ale też długo po zbiorach plonów. To zwiększa możliwość akumulowania się toksyn Bt w glebie .
Konieczne jest przeprowadzenie dalszych badań w celu określenia czy utrzymywanie się w glebie toksyn Bt spowodowałoby problemy dla roślin nie stanowiących grupy docelowej i zdrowia ekosystemu gleby.       To wskazuje na potrzebę długoterminowych badań  nad  oddziaływaniem roślin uprawnych Bt.
Zagadnienia odporności
Dodatkowym zagrożeniem dla środowiska naturalnego ze strony roślin uprawnych odpornych na insekty jest to, że szkodniki z grupy docelowej mogą wytworzyć odporność na działanie Bt. Jest tak dlatego, że stałe narażenie na działanie toksyn Bt wytwarzanych przez te rośliny może stanowić bodziec dla przetrwania niektórych szkodników, genetycznie odpornych na Bt. Z czasem może doprowadzić to do rozprzestrzenienia się odpornych jednostek na taką skalę, że Bt nie będzie już skuteczne  w stosunku do większości populacji szkodników.
W Stanach Zjednoczonych EPA (Agencja Ochrony Środowiska) ma  bardzo wysokie wymagania jeśli chodzi o refugia Bt (obszary obsadzone roślinami wolnymi od Bt), które są wymagane dla spowolnienia wzrostu odporności szkodników na Bt. Istnieją jednak obawy, że wymagania odnośnie refugiów (20% obszaru obsadzonego roślinami wolnymi od Bt) mogą okazać się niewystarczające  i nie będą zbyt rygorystycznie egzekwowane. Refugia mogą  okazać się niepraktyczne w niedużych gospodarstwach w Europie i w innych miejscach, które są bardzo odmienne od dużych obszarów pól w Stanach Zjednoczonych. Ten problem z roślinami typu Bt można zauważyć również na polach bawełny w Indiach  i Chinach .

Istnieją wątpliwości co do tego, czy refugia będą w pełni skuteczne. Wykazano także że odporność głównego szkodnika kukurydzy i bawełny, słonecznicy amerykańskiej (Helicoverpa Zea) mogłaby się szybko rozwinąć   jeżeli w pasie  uprawy kukurydzy w USA wzrosłaby powierzchnia, na której obsadzono kukurydzę typu Bt. Skażenie roślinami modyfikowanymi genetycznie poprzez przenoszenie się pyłków mogłoby podważyć sens istnienia refugiów kukurydzy innego typu niż Bt, jako że szkodniki mogłyby być ciągle narażone na działanie Bt, nawet w refugiach .

Istnieją przytłaczające dowody naukowe potwierdzające obawy odnośnie odporności na  owady-szkodniki . Jeżeli  faktycznie wystąpiłoby uodpornienie się na szeroką skalę, odporność roślin Bt na owady stałaby się nieskuteczna. Zastosowanie nowych, jeszcze bardziej toksycznych pestycydów chemicznych stałoby się wówczas  prawie nieuniknione. Ponadto zwiększona odporność stanowiłaby znaczące zagrożenie dla  zrównoważonych i przyjaznych środowisku metod uprawy.
 

Zagrożenie czy superchwasty?

Wbudowana odporność na insekty roślin uprawnych modyfikowanych genetycznie (np. roślin typu Bt) uważana jest przez naukowców za cechę zwiększającą przystosowanie; cecha ta może występować więc coraz częściej i rozprzestrzenić się wśród lokalnych populacji . Taka poprawa kondycji roślin zwiększa szanse, aby ich dzicy krewni stali się chwastami stwarzającymi problemy albo „zalały” istniejące populacje  . Na przykład  badania nad rzepakiem (Brassica napus) wykazały, że gen Bt może być przekazywany na  jego  bardziej dzikiego i zbliżonego do chwastów krewniaka (B. rapa) .

Gen Bt może mieć szerokie oddziaływanie ekologiczne w razie rozprzestrzeniania się w populacji (introgresja) poprzez:

  • Pozostawanie protein Bt w glebie, oraz toksyczne działanie na organizmy w glebie
  • Toksyczne oddziaływanie na organizmy roślinożerne, drapieżne i pasożyty (naturalnych wrogów  zwalczanych szkodników)
  • Rozwój  odporności na Bt u zwalczanych szkodników
Wpływ na zrównoważone metody uprawy ziemi
Wykorzystanie występujących w naturalnej formie toksyn Bt w aerozolach do spryskiwania liści zapewniło organicznym i innym świadomym ekologicznie rolnikom nieocenione narzędzie w walce ze szkodnikami przez kilka dekad. Pestycydy Bt zabijają szkodniki stanowiące grupę docelową nie szkodząc jednocześnie pożytecznym owadom drapieżnym  a toksyny nie maja żadnego znanego szkodliwego oddziaływania na ssaki i ptaki.

Z uwagi na wydajność i skuteczność w porównaniu z pestycydami, które zostały przez nie zastąpione, Bt jest prawdopodobnie najważniejszym środkiem owadobójczym, który kiedykolwiek został wynaleziony. Jednak, jeżeli szkodniki rozwiną odporność na niego, rolnicy stosujący metody organiczne pozbawieni zostaną ważnego narzędzia zwalczania szkodników, a inni użytkownicy mogą przestawić się na inne, bardziej niszczące dla środowiska naturalnego pestycydy. Organiczna metoda kontroli szkodników może zostać zagrożona przez zniszczenie  pożytecznych owadów drapieżnych takich jak zielone złotooki, które są niezbędne dla przyjaznego środowisku, naturalnego zwalczania szkodników.
Greenpeace sprzeciwia się rozpowszechnianiu organizmów modyfikowanych genetycznie ze względu na nieodwracalność procesu wprowadzenia do środowiska naturalnego tych roślin i możliwość powodowania poważnych szkód dla środowiska naturalnego.
Zagrożenia dla środowiska naturalnego roślin uprawnych typu Bt obejmują:

  • Oddziaływanie na organizmy spoza grupy  docelowej, także o charakterze pośrednim i długotrwałym;
  • Oddziaływanie na  zdrowie gleby;
  • Wytwarzanie odporności na Bt przez owady i wpływ na  zrównoważone modele uprawy ziemi;
  • Zagrożenie, że dzikie rośliny spokrewnione z uprawnymi przejmą ich cechy, dając im ekologiczną przewagę.

 


GMO – dlaczego NIE?

Cztery główne, poza ekologiczne powody, dla których Greenpeace sprzeciwia się GMO (Genetically Modified Organisms – Organizmy Modyfikowane Genetycznie) :

• GMO są po prostu niepotrzebne. Wbrew opinii firm, które je produkują i sprzedają, technologia ta nie jest rozwiązaniem dla problemów rolnictwa i głodu na świecie. Obecnie handel tego typu ziarnem, paszą i żywnością skoncentrowany jest w rękach kilku międzynarodowych korporacji, u których chęć zysku jest równa ignorancji dla problemów środowiska. Zezwolenie na sprzedaż ziaren kukurydzy modyfikowanej w Polsce uzależni naszych rolników od dostawców – monopolistów. Udowodniono także, że problem głodu na świecie nie jest spowodowany jej brakiem, lecz niewłaściwą dystrybucją, twierdzi Jacque Diouf – dyrektor FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do Spraw Wyżywienia i Rolnictwa).
• Przyzwolenie dla GMO otwiera drzwi do patentowania ziaren i innych form życia. Wprowadza to niebezpieczny precedens podporządkowywania naturalnych procesów interesom przemysłu. Jest to niedopuszczalne ze względów etycznych. Nikt nie powinien zawłaszczać sobie prawa do życia. Greenpeace opowiada się za szacunkiem dla praw natury.
• Inżynieria genetyczna jest technologią wysoce skomercjalizowaną i narzucaną z góry przez wielkie korporacje. Wyklucza to samych zainteresowanych (konsumentów, rolników) z podejmowania decyzji o własnych potrzebach.
• Długofalowe skutki wpływu GMO na ludzkie zdrowie są niejasne i trudne do przewidzenia aczkolwiek pojawiły się już przesłanki wskazujące, że może mieć ono negatywny wpływ na ludzkie zdrowie.

Zagrożenia dla środowiska związane z GMO:

• GMO to organizmy, które nigdy nie pojawiłyby się w naturze. Zostały stworzone przy użyciu metod, które nie są częścią naturalnej ewolucji.
• GMO mogą przenosić swoje cechy (lub ich części, w nowych odmianach) na inne, naturalne organizmy (rośliny, ludzi, zwierzęta) oraz przekazywać je następnym pokoleniom. Wskutek tego nie tylko pozostają, ale także samoistnie rozprzestrzeniają się w środowisku.
• Raz wprowadzone do środowiska, GMO nie mogą być usunięte i kontrolowane.

Inne, przypuszczalne, niekorzystne efekty działań GMO:

• Choroby ludzkie związane z alergiami i czynnikami toksycznymi. Zmniejszenie odporności na niektóre choroby zakaźne.
• Choroby zwierząt i roślin związane z wytworzeniem niepożądanych toksyn i ewentualnymi alergiami.
• Negatywny wpływ na rozwój naturalnych gatunków roślin i zwierząt poprzez zakłócenie bioróżnorodności danych populacji
• Neutralizacja działania lekarstw dla ludzi, zwierząt i środków ochrony roślin, np. poprzez transfer genów, które zwiększają odporność na niektóre antybiotyki stosowane w medycynie i weterynarii.
• Niestabilność genetyczna organizmu

materiał przygotowany przez
GREENPEACE POLSKA

RELACJA PROTESTU GREENPEACE
"ZATRZYMAĆ GMO PÓKI NIE JEST ZA PÓŹNO" 
11. lutego 2005r. w Warszawie



 
 


aktualny stan wiedzy medycznej udostępniony na stronie
ORGANIZMY MODYFIKOWANE GENETYCZNIE


 



 
New York Times, October 25, 1998
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
"Monsanto should not have to vouchsafe the safety of biotech food.
Our interest is in selling as  much of it as possible.
Assuring its safety is the FDA's job."
Phil Angell, Monsanto's director of corporate communications
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
US FDA - Food and Drug Administration
to amerykański odpowiednik Głównego Inspektoratu Sanitarnego

CONSUMER POWER
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
SIŁA KONSUMENTA

SIŁA KONSUMENTA - CONSUMER POWER