CEMI - ZEMI

Centrum Europejskiej Medycyny Integracji

Centre for European Medicine of Integration

Zentrum für Europäische Medizin der Integration

Centre pour la Médecine européen d'intégration

 


badanie
kurowanie
zapobieganie


CEMI-ZEMI

Wiedza naukowa zajmująca się czynnikami szkodliwymi, czyli noksologia (od łac. noxa – czynnik szkodliwy), uwzględnia szereg pomijanych zazwyczaj aspektów oddziaływania czynnika szkodliwego na człowieka, do których należy zróżnicowana podatność poszczególnych osób (rodzin) na czynnik szkodliwy występujący w pojedynkę lub wespół z innymi, wzajemnie potęgującymi niepożądane oddziaływanie na zdrowie. W noksologii za punkt wyjścia procesu diagnostycznego przyjmuje się przyczynę zgodnie z zasadą wyrażoną po łacinie słowami POSITA CAUSA, PONITUR EFFECTUS, czyli „gdy działa przyczyna, jest i skutek” oraz NIHIL FIT SINE CAUSA - "nic nie dzieje się bez przyczyny".

 QR code cemi-zemi.pl


 DO ZGŁASZANIA SKUPISK
 FORMULARZ KONTAKTOWY
NA STRONIE GŁÓWNEJ

DISEASE CLUSTERS IN POLAND SKUPISKA CHOROBY W POLSCE
SKUPISKA CHOROBY W POLSCE
DISEASE CLUSTERS IN POLAND

Instytut Wody

Centrum Europejskiej
Medycyny Integracji

2012 in the European Year for Water, unearth your water supply, water-institute.eu

2012 is the European
 Year for Water

unearth your water supply
***
2012 jest Europejskim
Rokiem dla Wody
zbadaj dogłębnie
swoje zaaopatrzenie w wodę

Medyczne Centrum Konsumenta

Centrum Europejskiej
Medycyny Integracji

Stowarzyszenie Ochrony Zdrowia Konsumentów

Zagrożenia Zdrowia 
w Polsce

3 Smoki

Zdrowy Polak

It is Europe that is sick, all Europe 
with the exception 
of Poland.
Neal Ascherson
 Scottish historian
Poland, Land of the Free
Poland
(in English)

Move for Health - Walk Poand

MOVE FOR HEALTH
WALK POLAND
GMO FREE LAND
NUKES FREE LAND
LAND OF THE FREE
***
Poles are fiercely independent
and stand up for their beliefs.
US Ambassador to Poland
Victor Ashe, Sept 24, 2008
***
Poland to ban Monsanto’s
genetically modified maize
by Agence France-Presse
  April 4, 2012  
Poland will impose
a complete ban
 on growing the MON810
 genetically modified strain
of maize made by US company
 Monsanto on its territory,
Agriculture Minister
Marek Sawicki said Wednesday.
“The decree is in the works.
It introduces a complete
 ban on the MON810 strain
of maize in Poland,"
 Sawicki told reporters,
adding that pollen
of this strain could have
 a harmful effect on bees.

GMO KILLS BEES

real + virtual = symbiotic space; the epidemiologist's view of the ACTA controversy: free entities appreciate symbiosis, parasites hate symbiosis - dr Halat

real  + virtual
= symbiotic space

the epidemiologist's view
of the ACTA controversy:
free entities appreciate symbiosis,
parasites hate symbiosis
- dr Halat

Wizytówka



ALERGENY




KANCEROGENY



www.forum.halat.pl


QR code halat.pl
Szukaj na stronie
Szukaj
KOCHAM GÓRY! KOCHAM GORY!  
 

KOCHAM GÓRY!
CZYSTO DZIEWCZĘCY
KLUB FANEK GÓR
 
 
 
 


 
 
 


 
 
 



 
 

TELEWIZJA TRWAM
i
RADIO MARYJA
26. sierpnia 2008r. (wtorek)
od 18.15 do 19.30

W programie 
ROZMOWY NIEDOKOŃCZONE
wystąpią

 prof. dr hab. Stanisław Hodorowicz 
– rektor Podhalańskej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Targu

dr Anna Mlekodaj 
– prorektor PPWSZ

Marek Fryźlewicz
– burmistrz Nowego Targu

oraz

kapela (muzyka góralska) 
pod przewodnictwem Bartka Koszarka z Bukowiny Tatrzańskiej. 

Goście programu przedstawią swoją  Małą Ojczyznę - Podhale z jego kulturą, tradycjami, związkami z regionem i rolę jaką odgrywa w ich podtrzymywaniu i rozwoju powstała w 2001 roku Podhalańska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa, która ma już ok. 2000 studentów studiujących na 7 kierunkach.
Rektorem Sorbony góralszczyzny jest od początku Prof. dr hab. Stanisław Hodorowicz – pochodzący z Bukowiny Tatrzańskiej, były prorektor Uniwersytetu Jagiellońskiego (przez 2 kadencje), autor wielu książek i opracowań regionalnych a wśród nich pierwszego słownika gwary góralskiej. 
Więcej na stronach internetowych: www.ppwsz.edu.pl i www.nowytarg.pl
 

NAJPIĘKNIEJSZA WSPÓŁCZESNA
PREZENTACJA GÓRALI:


Śpiewnik górali polskich 
Tbe Songbook of Polish Highlanders

Wydany pod patronatem Związku Podhalan 
na przypadające w 2004 roku jubileusze:
100-lecia góralskiego ruchu regionalnego 
oraz 85-lecia Związku Podhalan w Polsce. 

Dedykowany 
góralom polskim, gdziekolwiek są 
i wszystkim, co się na górali nazdali. 

wybór i układ pieśni, komentarze i opracowanie całości: 
Władysław Motyka 

Wydawca: 
Beskidzkie Towarzystwo Oświatowe 
ul. Jana Kazimierza 128 34-360 Mi1ówka 
tel. (033) 863 77 30, 863 77 28 


 

GÓRALE ŚLĄSCY
 

,



Radio Maryja, 6. października 2006r.

Felieton

Pan Bóg obdarował Polaków ziemią niezwykle przyjazną człowiekowi. Nasz kraj wyróżnia się na korzyść nawet na tle innych obszarów Europy powszechnie uznanej za kontynent, choć ze wszystkich najmniejszy, to stwarzający ludziom niezwykle dogodne warunki do życia szczęśliwego, wolnego od częstych gdzie indziej kataklizmów, następstw klimatycznych skrajności, skutków wyczerpania zasobów wody i żyznej gleby. Kilka tygodni suszy, kilkudniowe ulewy będące powodem zniszczenia upraw i – niestety – corocznych powodzi i podtopień w Sudetach i Beskidach, sporadyczne trąby powietrzne unoszące dachy i stodoły to tylko próbka ataku żywiołów, które ogromna większość Polaków zna wyłącznie z telewizji, a z którymi zmagają się na co dzień miliardy ludzi na całym świecie.

Do tego te niezwykłe miejsca, w których Polacy mogą czerpać siłę z mocy swojego kraju. Klasztor Jasnogórski, rynek we Wrocławiu, Wawel, gdański Długi Targ, Zamek Królewski, Wały Chrobrego w Szczecinie, Zamość, Kazimierz nad Wisłą, Toruń, Przemyśl są znane wielu Polakom, a jeśli nie wszystkim, to głównie dlatego, że dopiero rząd pana Jarosława Kaczyńskiego przywrócił nadzieję na wyrównywanie szans w zakresie edukacji patriotycznej. Tak jak nie wolno pozostawić bez pomocy bezdomne ofiary żywiołów, tak samo nie można opuścić ludzi, którym okupanci i ich pogrobowcy odebrali poczucie przynależności do Ojczyzny i uczynili ludźmi bezdomymi duchem. 

Podobnych starań wymaga rozbudzenie wrażliwości na kruche piękno dzikiej przyrody. Zasypane odpadami z domów i fabryk lasy, zagajniki i łąki świadczą o podłej kondycji człowieczeństwa sprawców równie dosadnie jak wulgaryzmy w ustach przechodniów, a nawet tzw. elit, sprowadzające przebogatą polszczyznę do prymitywnego bełkotu poniżej poziomu więziennej grypsery, bo posługującego się zaledwie kilkunastoma ordynarnymi słowami.

 Jednak nadal każdy, kto szuka w Polsce miejsc pięknych i czystych, ma łatwą szansę je znaleźć. Wystarczy przejść parkową alejką, leśną ścieżką, miedzą dzielącą pola, zajrzeć nad staw lub rzekę, odwiedzić plażę. Wielu z żalem pomyśli o straconej już bezpowrotnie okazji do godziwego wykorzystania minionych ciepłych dni w Polsce. Kto zmarnował wakacje, hodując sobie raka skóry w promieniach tropikalnego słońca, niech weźmie pod uwagę możliwość spędzenia przyszłego lata w miejscu niezwykłym, pełnym spokoju, harmonii przyrody pogodzonej z gospodarowaniem ludzi, tchnącym mocą natury i polskiej historii.

Miejscem tym są majestatyczne Gorce. 

Na dość rzadko uczęszczanym szczycie Lubania, skąd rozległy widok na Podhale zamknięte koroną Tatr wprost zapiera dech, można przysiąść pod niedawno postawionym krzyżem o charakterystycznym kształcie. Pod krzyżem kamienna płyta z wykutym napisem:  „Gorce bardzo kochałem, a na Lubaniu wiele razy byłem. Jan Paweł II.” Po stronie południowej krzyża napis głosi „Dla upamiętnienia wielokrotnych gorczańskich wędrówek duszpasterza akademickiego z Krakowa księdza Karola Wojtyły 14 sierpnia 2004 w 50 rocznicę krzyż ufundowali Ks. Stanisław Wojcieszak - proboszcz z Ochotnicy Dolnej, Anna i Kazimierz Wolscy z Mizernej, Helena i Bronisław Wolscy z Krośnicy.” 

Zachęcam całą rodzinę Radia Maryja, z kraju i zagranicy, kto tylko może niech wybierze się na Lubań, a za przykładem naszego Ojca Świętego na pewno pokocha Gorce. Nocleg w pobliskiej wsi, pod pewnym względem polsko-amerykańskiej Ochotnicy Dolnej dostępny jest u państwa Barnasiów, czyli w wygodnej i gościnnej Barnasiówce.

Przez najpiękniejsze partie Gorców prowadzi szlak papieski. Warto nim udać się na Halę Turbacz, oddaloną kilkanaście minut od schroniska PTTK im. Władysława Orkana, pisarza z okresu Młodej Polski, który z góralskiej biedy dostał się do panteonu polskiej literatury, a przy tym pozostał wierny góralszczyźnie, zakładając i będąc pierwszym przewodniczącym Związku Podhalan. Na Hali Turbacz króluje drewniany ołtarz  z zaznaczonym gontowym daszkiem, z którego powiewają dwie flagi: polska i papieska. Przy ołtarzu kamień z przytwierdzoną płytą granitową, w której wykuto napis: „W tym miejscu 17. września 1953 roku ksiądz Karol Wojtyła odprawił mszę świętą po raz pierwszy stojąc odwrócony twarzą do wiernych grupy przyjaciół – młodych naukowców i studentów z Krakowa oraz gorczańskich pasterzy. W 50. rocznicę tamtej mszy świętej oraz 25. rocznicę pontyfikatu Ojca Świętego Jana Pawła II w hołdzie uczestnicy tamtej liturgii, przyjaciele, turyści. Hala Turbacz, 13 września 2003r.” Widoki od ołtarza i stojącego przy nim wysokiego drewnianego krzyża są szczególnie piękne o wschodzie słońca. Stąd kilkugodzinne przejście do Doliny Kamienicy i jej zwiedzanie powinno znaleźć się w programie szkolnych wycieczek jako nagroda dla najlepszych uczniów z całej Polski. Obcowanie z tak wspaniałą ostoją dzikiej przyrody to przecież źródło miłości Boga i Ojczyzny, a przy tym świetna przygoda do zapamiętania na całe życie.

Legendarne schronisko na Starych Wierchach pyszni się dużymi panelami zbierającymi energię słońca. Czyż to nie wspaniały znak nowych czasów? W tym miejscu realna troska o czyste środowisko nabiera szczególnej wymowy. Każdemu łatwo dostrzec wartość tego, co możemy utracić. Ze Starych Wierchów jest kilka zejść z Gorców: najbliżej przez Obidową, najczęściej do Rabki, ale dla panoramy Nowego Targu na tle Tatr warto też skierować się na południe i przejść przez Bukowiec. W stolicy Podhala ludzie zawsze potrafią zaskoczyć gestem i życzliwością. Pan Łukaszczyk, sławny nowotarski restaurator, choć akurat w tym dniu gościł trzy wesela na kilkaset osób każde, to nie tylko podjął z drogi na Kowańcu dwoje nieznanych sobie turystów i trochę niegrzecznego psa, to jeszcze zawiózł nas tam, gdzie chcieliśmy. Bóg zapłać od nieznajomych!

To jest Polska właśnie. Od takiej Polski wara. Prosimy nie przeszkadzać.

dr Zbigniew Hałat