CENA WODY
ogólnopolska wielodyscyplinarna konferencja stu specjalistów
WODA ZDROWA I BEZPIECZNA VII
Nowy Targ, 16  - 18. października 2003 r.



Instytut Wody i Królewskie Wolne Miasto Nowy Targ
to organizatorzy
 ogólnopolskiej wielodyscyplinarnej konferencji 
stu specjalistów
WODA ZDROWA I BEZPIECZNA VII
Nowy Targ, 16  - 18. października 2003 r.

pod nazwą

CENA WODY 
NA TLE 
EKOLOGICZNEJ
MAPY POLSKI



Badania naukowe dowodzą bezspornie, że zanieczyszczona woda jest przyczyną nieprawidłowego rozwoju i zaburzeń czynności ciała, wywołuje ciężkie choroby, skraca życie ludzi, zwierząt i roślin. Dlatego jedną  z najważniejszych decyzji jest wybór strategii zaopatrzenia domu w wodę.

Zależnie od poziomu wiedzy i dostępnych zasobów można:
- używać wody wodociągowej lub studziennej bez doczyszczania
- zainstalować filtr wodny 
lub na własną rękę, bądź w ramach zamówionej usługi
-zaopatrywać się w wodę w pojemnikach, głównie plastikowych
- - dużych, n. p. 19 litrowych, czyli pięciogalonowych lub
- - małych, jak butelki (w tym szklane) lub kanistry

W każdej sytuacji wybór musi być oparty o rozumne przesłanki, a więc dobrze uzasadniony i zgodny ze zdrowym rozsądkiem. Najbardziej racjonalne jest korzystanie ze zbiorowego zaopatrzenia w wodę spełniającą wymagania sanitarne przydatności do spożycia przez ludzi, stąd należy docenić wysiłek przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych  - sprzedawców wody wodociągowej - na rzecz poprawy jej jakości, zarówno organoleptycznej, jak i zdrowotnej. Ma to istotne znaczenie dla ochrony zdrowia nas wszystkich, gdyż dla ogromnej większości Polaków optymalną strategią zaopatrzenia w wodę jest używanie wody z kranu. 

Jednak odbiorcy wody - konsumenci - muszą wiedzieć, że woda to produkt najbardziej masowy i najmniej bezpieczny, a bez bardzo wysokich nakładów niemożliwe jest natychmiastowe zapewnienie przez ogromną większość przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych zdolności posiadanych urządzeń wodociągowych do realizacji dostaw wody  o należytej jakości w wymaganej ilości i pod odpowiednim ciśnieniem,  w sposób ciągły i niezawodny. Tak, jak tego żąda obowiązujące prawo.

Zanim każdy konsument uzyska do swojego kranu dostawę wody przydatnej do spożycia przez ludzi, musi być chroniony przed oszukańczą reklamą i nieuczciwym lobbingiem żerującym na słusznej trosce  o zdrowie, przed zakupem sfałszowanej wody w pojemnikach i nieskutecznych filtrów wodnych. Tegoroczna konferencja jest próbą odpowiedzi na pytanie: jaka jest realna cena wody zdrowej i bezpiecznej?

   mgr inż. Marek Fryźlewicz             dr Zbigniew Hałat
 burmistrz Miasta Nowy Targ        założyciel Instytutu Wody
 

EKOLOGICZNA MAPA POLSKI



 
 
 
"Gazeta Krakowska", 17 października 2003r.

Woda to dar Boży

- Może po raz pierwszy patrzymy na wodę w ten sposób, ale to jest dar od Boga - powiedział wczoraj witając uczestników konferencji na temat wody senator Franciszek Bachleda Księdzularz. - Każdy, od gospodarza wypuszczającego ścieki,  po człowieka, który wypuszcza je z oczyszczalni, popełnia grzech. Może tutaj bardziej mówię jako Księdzularz, niż Bachleda, czy senator, ale tak jest - podkreślił. Wczoraj w Nowym Targu rozpoczęła się konferencja ,Cena wody na tle ekologicznej mapy Polski".

Mottem konferencji są słowa Ojca Świętego wypowiedziane w Detroit w 1997 r.: - Woda, powietrze, ziemia, zwierzęta, rośliny, zostały stworzone przez Boga i zasługują na szacunek ze strony człowieka. Nieustanna egzystencja milionów ludzi cierpiących z powodu głodu i niedożywienia i rosnąca świadomości tego, że naturalne zasoby Ziemi są ograniczone uświadamiają nam wyraźnie, że ludzkość stanowi jedną całość. Zanieczyszczenie wody, powietrza i ziemi zagraża coraz bardziej delikatnej równowadze biosfery, od której zależy los obecnych i przyszłość pokoleń, przypominając nam zarazem, że dzielimy wspólnie jedno środowisko.

Organizatorzy nie ukrywają, że konferencja w dużym stopniu związana jest z marcową awarią w nowotarskich wodociągach. Co prawda problem jest już w mieście rozwiązany co najmniejw połowie, ale nie znaczy że nie istnieje (wystarczy popatrzeć na nieufnych wodociągom ludzi noszących do domów wodę ze studni). Sama konferencja przeznaczona jest dla osób, które mogą przyczynić się do udostępnienia ludziom wody. Dlatego też zaproszeni zostali przedstawiciele różnych środowisk - nawet straży pożarnej, która interweniuje w razie zatruć wody - w tym można było dostrzec na sali m.in. prezesa zakopiańskiego SEWiKu Marka Kabacińskiego.

Celem konferencji jest konsolidacja środowisk profesjonalnych na rzecz skrócenia prawnych i pozaprawnych okresów przejściowych w zakresie realizacji rozporządzeń  ministra zdrowia w sprawie jakości wody przeznaczonej do picia i w sprawie warunków sanitarnych oraz wymagań w zakresie higieny w procesie produkcji lub w obrocie naturalnymi wodami mineralnymi. ,Cena wody" w tytule konferencji ma przypominać, że bez względu na to, czy zaopatrujemy się w wodę z wodociągu, czy ze studni, czy też pijemy wodę sprzedawaną w butelkach, czysta woda ma swoją cenę, a przedsiębiorstwa wodociągowe ponoszą coraz wyższe nakłady celem wyprodukowania jej w jak najlepszej jakości. Poza tym kupując wodę w pojemnikach, czy też filtry do tej wody, nie zawsze mamy gwarancję, że woda jest naprawdę najwyższej jakości.

Uczestnicy konferencji otrzymali całą teczkę z materiałami na konferencję. Na uwagę zasługuje szczególnie opracowanie
zawierające nie tylko nowotarskie doświadczenia ze szczególnym naciskiem na problem marcowego skażenia wodociągu bakterią Clostridium Perfringens, ale także cały szereg aktów prawnych od Prawa Wodnego, przez Ustawę o Zbiorowym Zaopatrzeniu w Wodę i Zbiorowym Odprowadzaniu Ścieków, po rozporządzenia ministrów zdrowia i środowiska (wraz ze szczegółowymi załącznikami) dotyczące zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków. Dla osób zawodowo zajmujących się sprawami wody i ścieków to doskonałe kompendium wiedzy prawnej. Współorganizatorem konferncji, obok nowotarskiego Urzędu miasta jest dr Zbigniew Hałat, szef Instytutu Wody zajmującego się właśnie wodą pitną.

rap


"Dziennik Polski", 17 października 2003r.

Stu specjalistow na konferencji w Nowym Targu
Grzechy wobec wody

W czwartek po poludniu rozpoczela sie w Nowym Targu wielodyscyplinowa ogolnopolska konferencja stu specjalistow z cyklu Woda Zdrowa i Bezpieczna VII pod roboczym haslem Cena wody na tle ekologicznej mapy Polski. Konferencja zwolana z inicjatywy Instytutu Wody, zasluga przede wszystkim dr. Zbigniewa Halata, organizowana jest przezen wspolnie z miastem Nowym Targiem, mogacym sluzyc swoimi doswiadczeniami z miesiecy, kiedy dotkniete bylo skutkami bakteriologicznego skazenia wody w potoku Bialy Dunajec, a potem w sieci wodociagowej.

- Szukalismy ze swieczka samorzadu, ktory wyraznie opowiedzial sie po stronie stronie zdrowia i zycia mieszkancow - powiedzial dr Halat uzasadniajac przy otwarciu konferencji wybor miejsca. - Na tej ziemi, jak w soczewce, skupiaja sie problemy kraju.

Stad tez powinno wyjsc przeslanie, ze za zmiany w srodowisku placi sie zdrowiem i zyciem.

 Pomyslodawca przypomnial, jak szesc lat temu zjawila sie w instytucie grupa lekarzy, m.in. z Warszawy i ze Slaska, proszac o zajecie sie jakoscia wody. Senat tez wtedy zwrocil sie do Ministerstwa Zdrowia z wypracowanymi wnioskami-postulatami, m.in. o przyjecie nowej strategii ochrony glownych zbiornikow wod podziemnych i wydzielenie obszarow najwyzszej ochrony. Na zmiany trzeba bylo jednak czekac do 2000-2002 roku. Najwazniejsza sprawa jest w tej chwili to, by kazde wieksze skupisko ludnosci mialo alternatywne zrodlo zaopatrzenia w wode - i to w okreslonych ilosciach. Przez kilka tygodni przekonywal sie o tym Nowy Targ, przekonywaly sie i inne miejscowosci dotkniete skutkami skazen chemicznych czy bakteriologicznych. O kryzysowej sytuacji w zaopatrzeniu miasta w wode mowil zreszta na wstepie wiceburmistrz Nowego Targu Eugeniusz Zajaczkowski.

 Mocno zarysowal sie rowniez, juz na poczatku konferencji, watek etyczny, zwlaszcza w przeslaniu nieobecnego burmistrza Marka Fryzlewicza, ktory - przywolujac slowa papieza o koniecznosci szacunku dla dziela stworzenia, zasobow ziemi i praw przyszlych pokolen - stwierdzil: Brak etyki i odpowiedzialnosci w postepowaniu osob odpowiedzialnych za funkcjonowanie urzadzen sluzacych czystosci wody i za ochrone srodowiska - zagraza juz nie tylko srodowisku, ale i bezposrednio zdrowiu i zyciu czlowieka.

 Senator Franciszek Bachleda-Ksiedzularz zaczal natomiast swoje wystapienie stara goralska, wielkopiatkowa suplikacja: Wodzicko-cyscicko, // Co obmywos skole i korzynie // Obmyj i mie - boskie stworzynie... Przypominal tez stanowisko senackiej komisji ochrony srodowiska z 1997 r. w sprawie "stanu jakosciowego wody do picia" i uznal, ze "wszyscy popelniamy grzech", gdyz biorac czysta wode ze zrodla, czysta musimy odprowadzac. A juz dramatem w Polsce, w bynajmniej nie rownikowej strefie klimatycznej, staje sie fakt, ze litr wody do picia jest drozszy niz litr mleka... - To, co sie dzieje na tej ziemi, wymaga szczegolnych dzialan mentalnosciowych - mowil zakopianski senator - od nagradzania, do surowego karania. Jesli gazda podhalanski wywozi smieci do potoku - jest to grzech i skandal.

 Wobec srodowiska, niestety, grzesza i pokrzywdzeni. - Odbieralem telefony i w sprawie Nowego Targu - przyznawal dr Halat - o tresci mniej wiecej takiej: "Narzekacie na Zakopane, ze wpuszcza wam scieki do potoku, a kusnierze nowotarscy tez truja srodowisko w sposob potworny...".

 Inna wazna kwestia, ktora zajma sie uczestnicy konferencji, to "odpowiedz na pytanie decydujace o powodzeniu lub upadku firm sektora spozywczego: czy ochrona zdrowia konsumentow polskich produktow dotrzymuje wysokich wymagan wspolnotowych?". Dlatego, zwlaszcza w niedalekiej perspektywie akcesu do Unii Europejskiej, konsumentom i podmiotom inwestujacym w przemysl spozywczy trzeba udostepnic "ekologiczna mape Polski", pozwalajaca ocenic stopien czystosci lub zanieczyszczenia srodowiska, a tym samym potencjalu rodzimej produkcji rolnej. (ASZ)
 

następna konferencja:
ogólnopolska wielodyscyplinarna konferencja stu specjalistów
WODA ZDROWA I BEZPIECZNA VIII
pod nazwą
WODY ZIEM GÓRSKICH
Sucha Beskidzka, 18. listopada 2005 r.
strona konferencji



 
 
 
 
 
 

Przegląd, 19. sierpnia 2002r.

Ekologia i Przegląd

Trutka w H20

Na brudną wodę skazani są najczęściej najbiedniejsi

Rozmowa z dr. Zbigniewem Hałatem, epidemiologiem

Czy pije pan wodę z kranu?

- Nie, absolutnie. Nie spełnia ona norm bezpieczeństwa określonych przez ministra zdrowia. Taka woda zawiera wiele szkodliwych składników, o istnieniu których nie jesteśmy informowani. A żeby wiedzieć, co w niej płynie, trzeba ją badać. W Polsce obowiązuje prawo nakazujące prowadzenie szczegółowych badań jakości wody, ale nie jest ono respektowane z prostego powodu - braku pieniędzy. W tych nielicz-nych miejscach, gdzie bada-nia są przeprowadzane, ujawniają się takie horrory jak w np. Tarnowskich Górach, gdzie 66 tys. osób pije wodę zanieczyszczoną TRI - trójchloroetylenem - środkiem silnie rakotwórczym. Są takie miejsca, gdzie normy są znacznie przekroczone, np. w Olkuszu jest nadmiar ołowiu, w Janowicach Wielkich - radonu, na Pogórzu Sudeckim - arsenu. Gdyby wszędzie dokonywano szczegółowych analiz, najprawdopodobniej wyszłoby na jaw, że w bardzo wielu miejscach przekroczone są - i to znacznie - normy dotyczące np. środków rakotwórczych znajdujących się w wodzie do picia. Wielokrotnie zdarza się, że inspektorzy sanitarni za-pewniają, iż woda jest zdatna do picia, ale opierają się na niepełnych danych. Na przykład dotyczących parametrów wskaźnikowych, czyli tych, które każdy z nas może stwierdzić organoleptycznie (chodzi o smak, barwę, zapach, mętność). Na szczegółowe analizy, pozwalające wykryć substancje niebezpieczne dla zdrowia, nie ma pieniędzy. Warto pamiętać, że władze sanitarne i ci, którzy nam wodę sprzedają, czyli zakłady wodociągowe, powinni nadawać komunikaty o czystości wody pitnej. Są do tego zobowiązani unijnymi dyrektywami. W Polsce, niestety, nie jest to przestrzegane. Pamiętajmy, jeżeli w wodzie widać osad czy piasek, to nie wolno jej pić Skoro coś takiego zdołało przedostać się do sieci wodociągowej, to zapewne przedostały się także pierwotniaki, bakterie i substancje toksyczne.

Czy latem pogarsza się jakość wody?

- Zdecydowanie tak. Wysoka temperatura sprawia, że w rzekach, jeziorach i sieci wodociągowej dochodzi do gwałtowne go rozwoju drobnoustrojów chorobotwórczych. Mnożą się bakterie W jeziorach sinice wytwarzają silne toksyny - mikrocystyny. Z kranu płyną cysty pierwotniaków, takich jak lamblie czy toksoplazmy. Następuje zagęszczenie substancji toksycznych pochodzących ze ścieków (metale ciężkie, substancje organiczne) niedostatecznie rozcieńczonych w wysychających rzekach i jeziorach, a mniejszy pobór wody wiąże się z jej zaleganiem w rurach przesyłowych. W związku z tym latem zakłady wodociągowe zwiększają dawkę preparatów chloru i w efekcie z kranu płynie woda gęsta od rakotwórczych trójhalometanów. Natomiast niezależnie od pory roku mamy w Polsce mnóstwo ścieków nieoczyszczanych, które są zrzucane do rzek, takich jak Wisła czy Odra, stanowiących źródło zaopatrzenia w wodę uzdatnianą później do picia.

Brzmi to przerażająco, ale chyba niewiele osób zdaje sobie w ogóle sprawę z zagrożeń, jakie niesie picie niewłaściwej wody.

- Nawet ludzie, którzy pełnią funkcje publiczne, nie wiedzą o nich. Znany był przypadek radnego w województwie śląskim, który pił wodę z oczyszczalni ścieków z przekonaniem, że jest zdatna do picia. To absurdalna sytuacja. Parametry oczyszczonych ścieków są zupełnie inne niż wody do picia. Im większe zanieczyszczenie, tym trudniej uzdatnić taką wodę i tym agresywniejsze metody są stosowane.

Według Światowej Organizacji Zdrowia, 80% wszystkich chorób współczesnej cywilizacji ma związek z jakością wody.

- Woda to najbardziej masowy i najmniej bezpieczny produkt. W wodzie nieuzdatnionej pływają zarazki czerwonki, duru brzusznego i cholery. Kancerogeny obecne w kranówce zagrażają zdrowiu wszystkich, od niemowlęcia po staruszka. Jej jakość nie pozostaje też bez wpływu na zwierzęta czy rośliny. Niektóre choroby wynikające z picia złej wody są szybko widoczne - to zmiany skórne, biegunki oraz nudności. Ale trudno udowodnić bezpośredni wpływ jakości wody np. na zachorowania na raka. Wiadomo jednak, że zanieczyszczona woda jest czynnikiem zwiększającym ryzyko jego wystąpienia.

Co sami możemy zrobić, żeby pić lepszą wodę?

- Można kupować wodę butelkowaną. Często jednak nie jest ona właściwie przechowywana. Plastikowe butelki są przeznaczone do przechowywania w temperaturze do 15 st. C, tymczasem sprzedawcy nieraz wystawiają je na słońce, a więc na temperatury sięgające 50 st. C. PET, PCW, ta cała chemia oparta na benzenie i pochodnych ropy naftowej przechodzi z opakowania do wody i ludzie, którzy chcą uniknąć nieszczęść związanych z wodą kranową, piją wodę butelkowaną także nie najlepszą. Według niektórych opinii, około 20% wody butelkowanej to fałszywki.
Innym sposobem jest zaopatrywanie się w wodę, zamawiając ja u firm rozwożących wodę w pięciogalonowych pojemnikach (19 litrów). Można także zainstalować filtr. Choć nie wszystkie spełniają dobrze swoją rolę. Filtry węglowe czy polietylenowe stanowią nieraz rozsadnik bakterii. I jeśli mają dobrze funkcjonować, trzeba je często wymieniać.
Ci, których nie stać na urządzenia filtrujące czy wodę w butelkach albo dowożoną przez specjalistyczne firmy, są skazani na wodę wodociągową. Pozbawienie osób ubogich bezpiecznej wody jest wysoce nieetyczne. Ludziom należy się czysta woda z kranów.

Gdzie sami możemy zanieść wodę do zbadania?

Jedyne miejsce, gdzie możemy zbadać jakość wody, które wypełni wszystkie wymagania ministra zdrowia, to Centralne Laboratorium Chemiczne Państwowego Instytutu Geologicznego. Kierownikiem laboratorium jest dr Piotr Pasławski.

Rozmawiała Joanna Tańska
 
 

Dr Zbigniew Hałat założył Instytut Wody (działający wcześniej pod nazwą Instytut Woda 2000), którego celem jest ochrona zdrowia Polaków przed skutkami używania wody zawierającej substancje toksyczne, zwłaszcza rakotwórcze. Tylko w ciągu czterech lat dr Hałat zorganizował pięć ogólnopolskich konferencji pod hasłem „Woda zdrowa i bezpieczna". Dr Zbigniew Hałat jest autorem dwóch książek -,,Woda" i „Woda dla ciebie" - uświadamiających zagrożenia wynikające z picia zanieczyszczonej wody.

Aby uzyskać więcej informacji na temat działalności instytutu i jakości pitej przez nas wody, warto zajrzeć na stronę internetową www.halat.pl
 
 

WODA Z KRANU

ROZLEWNICTWO NAPOJÓW

POLSKIE PRZEPISY SANITARNE
DOTYCZĄCE MATERIAŁÓW I WYROBÓW
 PRZEZNACZONYCH DO KONTAKTU Z ŻYWNOŚCIĄ,
W TYM BUTELEK PET, PCW, PC

OSZUKAŃCZA AKWIZYCJA FILTRÓW


Przegląd, 19. sierpnia 2002r.

Ekologia i Przegląd

Herbatka z bakterią?

Z raportu NIK: woda z kranu na ogół nie nadaje się do picia.

Dane ujawnione przez Najwyższą Izbę Kontroli są przerażające - dwie trzecie mieszkańców miast ma w kranach wodę, która nie spełnia norm stawianych wodzie pitnej Okazuje się, że aż 7% Polaków nie ma podłączonej sieci wodociągowej. Wodę musi się więc czerpać ze studni. Kontrolą objęto 20 największych miast w Polsce, liczących po wyżej 200 tys. mieszkańców.

Woda pitna powinna pochodzić ze zbiorników o I klasie czystości. Problem jednak w tym, że w Polsce niewiele jest wód spełniających ten warunek. Prawo pozostaje więc na papierze. Praktyka natomiast jest taka, że aż 67% wody pobieranej przez zakłady wodociągowe pochodzi z wód powierzchniowych, infiltracyjnych i podziemnych o niskiej, wręcz złej jakości. Bulwersujące jest, że niemal połowa spośród skontrolowanych ujęć (44,6%) to wody III klasy lub pozaklasowe! W tej sytuacji woda ujmowana do sieci wymagała często skomplikowanego uzdatniania. Mimo to normy wskaźników zanieczyszcznia były przekroczone. W rejonie Tarnowskich Gór wykryto zanieczyszczenie wód trójchloroetylenem. W niektórych punktach poboru stwierdzono nawet, że ilość tego wskaźnika przekraczała 60 razy dopuszczalną normę.
Kiepska jakość wody z kranu wynika min. z fatalnego w wielu przypadkach stanu sieci wodociągowej, liczącej niekiedy nawet 50-100 lat. Oczyszczona woda często ulega wtórnemu zanieczyszczeniu.

Samorządy odpowiedzialne za zaopatrzenie ludności w wodę nie wywiązują się dobrze ze swoich obowiązków. Pracownicy inspekcji sanitarnych w większości nie informowali zarządów miast o jakości wody. Nie prowadzano także wymaganych badań sprawdzających, czy woda w wodociągach spełnia normy bezpieczeństwa. Co więcej, nawet jeśli stwierdzono, że jakość wody nie odpowiada normom, często nie robio-no nic, aby ją poprawić. Nie wprowadzano także - tam, gdzie istniała taka potrzeba - zakazu użytkowania wody.

Pełny raport NIK w Intemecie - www.nik.gov.pl. 

AT

WODA DO PICIA W OCENIE NIK 2002

DYSKUSJA W KOMISJI SEJMOWEJ
NAD OCENĄ WODY DO PICIA
DOKONANĄ PRZEZ NIK



ALFABETYCZNY SPIS ZAWARTOŚCI
STRON INTERNETOWYCH DOMENY HALAT.PL
DOTYCZĄCYCH OCHRONY ZDROWIA