|
|
|
CEMI - ZEMI
Centrum Europejskiej
Medycyny Integracji
Centre for European Medicine of Integration
Zentrum für Europäische Medizin der Integration
Centre pour la Médecine européen d'intégration
Wiedza naukowa
zajmująca się czynnikami szkodliwymi, czyli noksologia (od łac. noxa –
czynnik szkodliwy), uwzględnia szereg pomijanych zazwyczaj aspektów
oddziaływania czynnika szkodliwego na człowieka, do których należy
zróżnicowana podatność poszczególnych osób (rodzin) na czynnik
szkodliwy występujący w pojedynkę lub wespół z innymi, wzajemnie
potęgującymi niepożądane oddziaływanie na zdrowie. W noksologii za
punkt wyjścia procesu diagnostycznego przyjmuje się przyczynę zgodnie z
zasadą wyrażoną po łacinie słowami POSITA CAUSA, PONITUR EFFECTUS,
czyli „gdy działa przyczyna, jest i skutek” oraz NIHIL FIT SINE CAUSA - "nic nie
dzieje się bez przyczyny".

DO ZGŁASZANIA SKUPISK
FORMULARZ KONTAKTOWY
NA STRONIE GŁÓWNEJ
SKUPISKA
CHOROBY W POLSCE
DISEASE CLUSTERS IN POLAND |
|
|
|
Instytut Wody
Centrum Europejskiej
Medycyny Integracji

2012 is the European
Year for Water
unearth
your water supply
***
2012 jest Europejskim
Rokiem dla Wody
zbadaj dogłębnie
swoje zaaopatrzenie w wodę
|
|
|
|
Medyczne Centrum
Konsumenta
Centrum Europejskiej
Medycyny Integracji
|
|
|
|
Stowarzyszenie
Ochrony Zdrowia Konsumentów
|
|
|
|
Zagrożenia
Zdrowia
w Polsce
|
|
|
|
3 Smoki
|
|
|
|
Zdrowy Polak
|
|
|
It is Europe that
is sick, all Europe
with
the exception
of
Poland.
Neal Ascherson
Scottish historian

Poland
(in English)

MOVE FOR HEALTH
WALK
POLAND
GMO FREE LAND
NUKES FREE LAND
LAND OF THE FREE
***
Poles
are fiercely independent
and
stand up for their beliefs.
US
Ambassador to Poland
Victor
Ashe, Sept 24, 2008
***
Poland
to ban Monsanto’s
genetically
modified maize
by Agence France-Presse
April 4, 2012
Poland will impose
a
complete ban
on growing the MON810
genetically modified strain
of
maize made by US company
Monsanto on its territory,
Agriculture
Minister
Marek Sawicki said Wednesday.
“The decree is in the works.
It
introduces a complete
ban on the MON810 strain
of maize in Poland,"
Sawicki told reporters,
adding that pollen
of this strain could have
a harmful effect on bees.
GMO KILLS BEES

real +
virtual
=
symbiotic space
the epidemiologist's view
of the ACTA controversy:
free entities appreciate symbiosis,
parasites hate symbiosis
- dr Halat
|
|
|
|
|
|
|
|
Wizytówka
|
|
|
|
ALERGENY
|
|
|
|
KANCEROGENY
|
|
|
|

www.forum.halat.pl
|
|
|
 |
|
|
|
|
TELEFONY KOMÓRKOWE
TELEFONY KOMÓRKOWE
Prażenie kukurydzy
za pomocą telefonu komórkowego
Felieton 29. maja 2009
Fałszywa troska polityków o zdrowie publiczne to wróg numer jeden zdrowia i życia każdego z nas.
Ogłoszone
z wielkim zadęciem kosztowne, a przy tym chybione programy
profilaktyczne oraz telewizyjne występy oficjeli sycących swoje głody
pychy i zarozumialstwa w żadnym razie nie zastąpią naukowo uzasadnionej
działalności władzy publicznej na rzecz najważniejszego z doczesnych
dóbr, jakim jest długie życie w zdrowiu.
Oczywiście dziedziną
wiedzy uzasadniającą wydatkowanie pieniędzy podatników na cele
prozdrowotne nie jest ani wiedza o tym jak ukraść pierwszy milion i nie
dać się złapać, ani też jak skutecznie ogłupić wyborców, aby ponownie
wybrali swojego kata. Wielu wyborców nic tak cieszy, jak przyjmowanie
ciosów zadanych kochającą ręką zgodnie z deklaracją "miłości".
Wszelkie
działania w zakresie zdrowia publicznego muszą być zgodne z aktualnym
poziomem wiedzy epidemiologicznej. Ta zaś - jak każda - podlega
weryfikacji w miarę pojawiania się nowych wyników badań. Badań
miarodajnych i wiarygodnych, nie zaś napisanych w gabinetach planistów
kampanii marketingowych z rozpisaniem na role w wykonaniu a to
profesorów, a to polityków, a to inspektorów, a to dziennikarzy. Czyli
tzw. niezależnych autorytetów. Niezależnych do chwili ujawnienia ich
powiązań ze zleceniodawcami. Powiązań finansowych i wszelkich innych,
bezpośrednich i pośrednich z zaangażowaniem familii, przyjaciół i
przyjaciółek, płatnych z góry i po wykonaniu zadania, a nawet z
płatnością odłożoną dla zatarcia śladów na kilka, kilkadziesiąt lat.
Walka
o prawdę w zdrowiu publicznym wydaje się przegrana w skali globalnej, a
tym bardziej w Polsce, gdzie manipulacji i załganiu podlega dosłownie
wszystko w niemal każdej dziedzinie życia państwowego i to w czasie
rzeczywistym, nie wspominając o skrajnie przeciwnych interpretacjach
faktów sprzed roku, czy kilku dekad.
Za sir Franciszkiem
Baconem, pionierem myśli naukowej z przełomu XVI/XVII wieku, złudzenia,
którym podlegają umysły ludzi w wieku XXI należy nazwać idola mendacis,
złudzenia kłamstwa. Wiadomo: incredibile verum et verisimile mendacium,
czyli niewiarygodna prawda i prawdopodobne kłamstwo. Jednak Zgodnie z
teorią idoli Bacona, warto wykrywać i analizować czynniki deformujące
naszą wiedzę, bowiem scientia potentia est - wiedza to potęga, wiedza
daje siłę.
Nie mając wiedzy wystarczającej do przeżycia we
współczesnym świecie, łatwo stracić zdrowie, a przez to majątek i w
końcu życie, gdy zabraknie pieniędzy na leczenie. Stąd w narodach
wielokrotnie od naszego bogatszych wielkim zainteresowaniem cieszą się
informacje o zagrożeniach zdrowia i sposobach ich unikania.
Oto
przykład informacji sprzecznej z kampaniami marketingowymi gigantów
rynkowych, za to zgodnej z aktualnym poziomem wiedzy epidemiologicznej,
a przy tym niezwykle ważnej dla każdego użytkownika telefonu
komórkowego oraz osób z jego otoczenia. Czyli dla wszystkich.
Tuzin
podstawowych zasad ostrożności w celu zminimalizowania narażenia na
promienoiwanie przy korzystaniu z telefonów komórkowych:
1.
Używaj komórki tylko wtedy, kiedy jest to absolutnie niezbędne.
Rozmawiaj najdłużej przez 6 minut, co jeszcze organizm może wytrzymać.
Korzystaj ze słuchawek lub z zestawu głośno mówiącego i trzymaj telefon
w odległości co najmniej 20-30 cm od siebie,
2. Nie noś telefonu bezpośrednio przy sobie i nie korzystaj niego w odległości bliższej niż 1 metr od innych osób
3.
Osoby poniżej 15 roku życia wcale nie powinny używać komórek, ponieważ
nadal rosną. Mając niższą masę ciała, ponoszą większe ryzyko
uszkodzenia w wyniku oddziaływania promieniowania zwłaszcza na mózg i
barierę krew - mózg oraz gonady, zwłaszcza jajniki.
4. Nie
należy zachęcać do korzystania z komórek osób starszych i wszystkich
innych o osłabionych funkcjach życiowych, gdyż promieniowanie może
pogłębić osłabienie. Kobiety w ciąży nie powinny używać komórek,
ponieważ promieniowanie mikrofalowe jest łatwo absorbowane przez płyn
owodniowy, którym rozwija się dziecko w łonie matki.
5. Używaj
komórki wyłącznie w warunkach najlepszego odbioru. Nie korzystaj z
komórki w ograniczonych pomieszczeniach takich, jak winda, podziemie,
metro, wagon. W tych miejscach siła sygnału zarówno wysyłanego, jak i
otrzymywanego jest znacznie większa, tym samym promieniowanie jest dużo
bardziej intensywne.
6. Nie używaj komórki w czasie jazdy
samochodem, autobusem, pociągiem itp. , gdyż w tej sytuacji antena
komórki cały czas skanuje w poszukiwaniu nadajnika, używając
maksymalnej siły sygnału i promieniowanie zarówno przychodzące jak i
wychodzące ulega nasileniu.
7. Nie używaj komórki w jakimkolwiek
pojeździe, nawet nie będącym w ruchu. Zamknięty pojemnik metalowy daje
efekt klatki Faradaya, co prowadzi do maksymalnego nasilenia
szkodliwego wpływu promieniowania, oddziałującego nie tylko na osobę
telefonującą, lecz także na innych pasażerów, zwłaszcza dzieci.
Koniecznie trzeba wyjść z pojazdu zanim zacznie się telefonować.
8.
Nie trzymaj włączonej komórki przy łóżku, ponieważ nawet kiedy nie jest
używana, pozostaje w kontakcie z najbliższym masztem telefonii
komórkowej i emituje promieniowanie w regularnych odstępach.
9. Zaopatrz się najlepiej w -
komórkę z najniższym możliwym SAR rating będącym miarą specyficznej
absorpcji promieniowania mikrofalowego przez tkanki ciała człowieka,
przy najwyższy dopuszczalnym natężeniu 1,1 W /kg dla oczodołów i
policzków - telefon z anteną zewnętrzną, choć mniej modny, to
wyposażony w wielokierunkową antenę nadającą z maksymalną skutecznością
i dlatego używającą słabszego sygnału niż taki, który ma antenę
wbudowaną. Sprawy mody są mniej ważne niż sprawy zdrowia.
10.
Należy unikać korzystania z telefonów komórkowych mając elementy
metalowe w lub na głowie, niezależnie od tego czy są namagnetyzowane,
czy też nie, takie jak wypełnienia amalgamatowe, mostki dentystyczne,
płytki metalowe, śruby, klipsy, ozdoby, kolczyki, czy metalowe oprawki
okularów. To samo dotyczy osób używających metalowych chodzików, kul i
wózków inwalidzkich, które powinny unikać zjawisk odbicia,
amplifikacji, rezonansu i biernej reemisji promieniowania.
11.
Korzystaj z osłon chroniących cię prze promieniowaniem, takich jak
metalowe kasety do noszenia komórek, materiały, zasłony i farby
chroniące przed promieniowaniem, folie metaliczne i wszystkie inne
wynalazki o uwodnionej skuteczności
12. Telefonuj najwięcej jak
tylko możesz używając linii przewodowych, które nie emitują żadnego
promieniowania i z których można korzystać w nieograniczonym czasie
przez internet, nawet w rozmowach zagranicznych.
dr Zbigniew Hałat
|
|
"Dziennik Bałtycki", 19. stycznia, 2001r.
Red. Jacek Derek
Pajęczyna
Czy jesteśmy w polu rażenia "elektromagnetycznego smogu"?
Pole elektromagnetyczne "bombarduje" nas niemal z każdej strony.
Telefony komórkowe, nadajniki telewizyjne, radary i kuchenki mikrofalowe
- trudno dziś znaleźć kawałek przestrzeni wolnej od "elektromagnetycznego
smogu".
Nic dziwnego, że problem wpływu promieniowania elektromagnetycznego
na zdrowie człowieka powraca jak bumerang. O tym czy ono szkodzi, czy nie,
przekonamy się być może dopiero za kilkanaście lat.
W opinii dr. Zbigniewa Hałata, epidemiologa i byłego wiceministra zdrowia,
niektórzy użytkownicy komórek mają zaburzenia pamięci, trudności z koncentracją
i boli ich głowa.
- Powinniśmy bezwzględnie ograniczać używanie "komórek" do około 1
minuty rozmowy, żeby się nie rozgrzała tkanka skórna i kostna - mówi dr
Hałat, prezes Stowarzyszenia Ochrony Zdrowia Konsumentów. - Nie możemy
przecież wykluczyć, że niektóre typy telefonów emitują szkodliwe fale.
Co będzie, gdy kiedyś się okaże, że ludzie umierają na raka mózgu z powodu
promieniowania?
Podgrzewanie mózgu
Zdania na temat pola elektromagnetycznego są jednak podzielone.
- Nie ma żadnych dowodów, że ono szkodzi - mówi dr Marek Szuba z Instytutu
Energoelektryki Politechniki Wrocławskiej. - Używam jednak "komórki" w
sposób ograniczony, gdyż nie jestem gadułą. Radzę kupować nowoczesne telefony,
aby minimalizować promieniowanie.
Służby odpowiedzialne za kontrolę "elektromagnetycznego smogu" nie
biją na razie na alarm.
- Zdecydowana większość kontrolowanych przez nas urządzeń mieści się
w granicach norm - mówi Maria Godniewicz, kierownik Oddziału Ochrony Radiologicznej
Pracowni Zagrożeń Elektromagnetycznych Śląskiej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej
w Katowicach.
W naszym otoczeniu znajdują się np. urządzenia medyczne stosowane w
szpitalach i pracowniach fizykoterapii, radary i nadajniki radiowe oraz
telewizyjne, a czasem także "niedobitki" kuchenek mikrofalowych radzieckiej
produkcji oraz telewizory starszej generacji z byłego ZSRR. Teraz najwięcej
mówi się o "komórkach", gdyż one są najbardziej powszechnym źródłem emisji
pola elektromagnetycznego. Aby ograniczyć jego zły wpływ na nasze zdrowie,
emituje się mniejszą moc promieniowania. Urządzenia elektromagnetyczne
wysyłają bowiem pole, które może powodować ogrzanie substancji organicznych
znajdujących się w jego zasięgu. Jeśli moc jest duża, jak w przypadku kuchenek
mikrofalowych, można podgrzać jedzenie.
Tkanka ludzka jest właśnie taką substancją organiczną, która podczas
rozmowy ulega podgrzaniu. Jednak moc promieniowania, podczas rozmowy przez
"komórkę", jest wielokrotnie mniejsza, aby z narażeniem zdrowia "podgrzać"
mózg.
Na dwoje babka...
Wiadomo, że promieniowanie telefonów komórkowych nie jest jonizujące,
czyli, w odróżnieniu od rentgena, nie powoduje trwałych uszkodzeń w tkankach,
co może prowadzić do rakotwórczych mutacji. Z drugiej strony wykryto, że
promieniowanie fal elektromagnetycznych wpływa na zachowanie się ludzi
i zwierząt - po intensywnym napromieniowaniu ich reakcje są spowolnione.
Wyniki badań prowadzonych w różnych częściach świata wykluczają się.
Naukowcy z Royal Adelaide Hospital w Australii napromieniowywali telefonem
komórkowym transgeniczne myszy przez godzinę dziennie falami niskiej mocy.
Po 1,5 roku stwierdzono, że są one dwa razy bardziej podatne na nowotwór
tkanek limfatycznych niż osobniki, które nie "rozmawiały" przez telefon.
Nie samo pole stwarza jednak groźbę choroby, ale ją przyspiesza.
Z kolei badania z 1999 roku prowadzone przez Williama Rossa Adeya z
University of California dowiodły, że pole elektromagnetyczne emitowane
przez "komórki" zmniejszyło ryzyko występowania nowotworów u szczurów.
Naukowcy odnotowują jakieś efekty działania promieniowania, ale nie
potrafią go udowodnić. Pojawiły się hipotezy, że fale elektromagnetyczne,
same w sobie nieszkodliwe, mogą wchodzić w pole aktywności elektrycznej
ciała ludzkiego. Wtedy może dojść do ,przebicia" błony komórkowej (efekt
BBB) i uszkodzenia DNA.
Naukowcom w badaniach przeszkadza jednak fakt, że trudno wyselekcjonować
grupę osób, która użytkowałaby telefony komórkowe i była poddana działaniu
podobnych czynników zewnętrznych. W 2001 roku Światowa Organizacja Zdrowia
zakończy pierwszy etap badań problemu "komórek", ale jak do tej pory nic
złego w nich nie wykryto i przedłużono je do 2005 roku.
Przyrost lawinowy
W Polsce przyjmuje się, że wszystkie urządzenia emitujące moc powyżej
10 watów zaliczane są do grupy inwestycji mogących pogorszyć stan środowiska
naturalnego i dlatego ich instalacja wymaga specjalnej procedury lokalizacyjnej.
Nadajniki operatorów "komórek" mają moc około 20 watów. Żeby je zainstalować
trzeba mieć opinię biegłego rzeczoznawcy wpisanego na listę wojewody.
- Nie instalujemy nadajników, jeśli nie mamy pozytywnych opinii rzeczoznawców
- mówi Aleksander Dackiewicz, kierownik działu pól elektromagnetycznych
i środowiska ERA GSM w Warszawie. - Stosujemy anteny kierunkowe, aby emitowały
pole przed siebie, a nie w dół. W miejscach ogólnie dostępnych dopuszcza
się promieniowanie o gęstości mocy nie przekraczającej 0,1 wata na metr
kw., a pomiary wykonuje się na wysokości 1,80 m oraz w miejscach dostępnych
dla ludzi np. na balkonach.
Pracownicy telefonii komórkowych twierdzą, że bardzo rzadko spotykają
się z odmową instalacji nadajników na budynkach.
W Polsce już około 5 milionów osób jest w posiadaniu "komórek". W ostatnich
latach ich sprzedaż na rynku rośnie lawinowo; jeszcze w czerwcu 1999 roku
około 2 mln Polaków posiadało telefony komórkowe. Ta tendencja wskazuje,
że nadal operatorzy sieci widzą możliwości zwiększenia sprzedaży.
Część naukowców radzi chronić dzieci przed "komórkami". Ich zdaniem
promieniowanie wdziera się do ich głów głębiej niż u osób dorosłych. W
USA kampania reklamowa, zachęcająca dzieci do używania "komórek", jest
powszechna. W Polsce były takie próby, ale wycofano się z nich, jednak
raczej ze względów obyczajowych niż z uwagi na zdrowie - protestowali głównie
nauczyciele, którzy nie tolerowali uczniów telefonujących podczas lekcji.
Pożyjemy zobaczymy
Na obecnym etapie badań rację mają zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy
używania "komórek". Pesymiści twierdzą, że skoro tak wiele osób, przez
bardzo długi czas, jest podczas rozmów narażonych na promieniowanie, należy
być ostrożnym, gdyż w przyszłości może dojść do "komórkowej epidemii".
"Komórki" są masowo używane dopiero od kilkunastu lat, a przecież takie
choroby jak rak mogą się rozwijać latami. Optymiści z kolei ripostują,
że skoro tak intensywnie używa się "komórek" i jak dotąd nic złego się
nie stało, to oznacza, że ich wpływ na organizm człowieka nie prowadzi
do chorób.
Czy zatem urządzenia wykorzystujące do pracy promieniowanie elektromagnetyczne
to bomby z opóźnionym zapłonem, a ludzie są poddawani jakiemuś gigantycznemu
eksperymentowi, czy też rewolucja techniczna ułatwia nam życie bez ponoszenia
jakiegokolwiek ryzyka uszczerbku na zdrowiu?
Wielką niewiadomą jest nowa generacja telefonii cyfrowej UMTS, która
będzie wymagała bardzo gęstej sieci nadajników.
- UMTS jest wielkim wyzwaniem, gdyż rozmieszczenie nadajników jest
w tym przypadku bardzo gęste - mówi dr Szuba. - Musimy zrobić wszystko,
aby uchronić nas przed kumulowaniem się promieniowania.
Jacek Derek
Dopiero w przyszłości przekonamy się, czy telefony komórkowe są całkowicie
bezpieczne. |
|
dr Zbigniew Hałat, epidemiolog
Rzeczywiste i domniemane zagrożenia zdrowia
ze strony telefonów komórkowych
(materiał prasowy z marca 1999r.)
Użytkownicy telefonów komórkowych zgłaszają
następujące dolegliwości:
- trudności koncentracji
- bóle głowy
- pieczenie skóry
- zaburzenia pamięci
Niektóre osoby, u których stwierdzono guz mózgu,
łączą swój stan z intensywnym korzystaniem z telefonów komórkowych.
Choć przemysł zaprzecza istnieniu jakiegokolwiek
zagrożenia zdrowia, to zadbał o to, aby reklamować także telefony o niskim
poziomie promieniowana (np. Hagenuk z Kilonii w Niemczech) i pokrywy ochronne
osłaniające użytkownika przed znaczną częścią promieniowania (Microshield
Industries).
W badaniach naukowych wykazano, że impulsy
promieniowania mikrofalowego, które wysyła telefon komórkowy mogą przegrzewać
mózg użytkownika. Poza tym najbardziej narażone są policzki, uszy, oczy
i ślinianki. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem rozpoczęła w styczniu
1998r. szeroko zakrojone prace nad porównaniem częstości występowania guzów
mózgu wśród użytkowników telefonów komórkowych i osób, które z telefonów
komórkowych nie korzystały.
Tkanki i narządy człowieka odbierają ciepło
będące wynikiem promieniowania elektromagnetycznego o długości fal zbliżonej
do tych, które wytwarzają kuchenki mikrofalowe. Nikt jednak nie przykłada
kuchenki mikrofalowej do głowy.
Według norm amerykańskich ciepło absorbowane
przez tkanki nie może przekraczać poziomu 1,6 W/kg w przypadku urządzeń,
które działają w odległości bliższej niż 20 cm od ciała człowieka, a więc
takich jak telefony komórkowe. Za pomocą licznych pomiarów ustalono znaczne
przekroczenia tej wartości, sięgające nawet 5 - 6 W/kg.
Profesor Ross Adey, specjalista zajmujący się
promieniowaniem mikrofalowym, który prowadził duże badania na zamówienie
koncernu Motorola, korzysta z telefonu komórkowego nie dłużej niż 10 min
w ciągu całego miesiąca, a aparat trzyma z daleka od głowy. Zdaniem profesora
Adey 40% energii emitowanej przez telefon komórkowy pochłania głowa i dłoń
użytkownika. Z badań australijskich wynika, że dzieci absorbują promieniowanie
mikrofalowe 3,3 razy bardziej intensywnie niż dorośli.
Światowa Organizacja Zdrowia prowadzi szeroko
zakrojone dziesięcioletnie badania nad wpływem promieniowania mikrofalowego
na zdrowie ludzi. Badania zakończą się w 2005r. W ocenie ryzyka uczestniczy
8 agend międzynarodowych, 7 ośrodków współpracujących z WHO i władze ponad
40 państw świata. Na czele zespołu stoi Dr Michael Repacholi, wcześniej
znany jako prominentny lobbysta na rzecz przekonania wszystkich o tym,
że telefony komórkowe są bezpieczne.
Na wyniki badań czekają nie tylko władze
sanitarne wszystkich krajów świata, ale i osoby, bądź ich rodziny, które
wystąpiły o odszkodowanie za rozstrój zdrowia w następstwie użytkowania
telefonu komórkowego. W grupie tej znalazła się rodzina zmarłego amerykańskiego
kardiochirurga doktora Deana Rittmanna. W Wielkiej Brytanii pierwszą osobą,
która zaskarżyła o odszkodowanie producentów telefonów komórkowych była
w ubiegłym roku 27-letnia kobieta z guzem mózgu. Za podstawę zaskarżenia
przyjęto fakt, że w jej rodzinie nie występowały zachorowania na raka,
a ona sama nigdy nie była narażona na promieniowanie w jakiejkolwiek innej
formie. Używała natomiast telefonu komórkowego.
Brytyjski naukowiec Roger Coghill z Pontpool
usiłuje na drodze sądowej (!) zmusić sprzedawców do zamieszczania ostrzeżeń
zdrowotnych na telefonach komórkowych. Powołany przez sąd biegły
badacz Alisdair Phillips z Powerwatch, stwierdził, że otrzymuje częste
zgłoszenia przypadków bólów głowy, utraty koncentracji, pieczenia skóry.
Z jego obserwacji wynika, że u osób korzystających z telefonów komórkowych
dłużej niż 60 min w ciągu dnia bóle głowy są częstsze 3 - 6 razy. Jego
zdaniem wielokrotnie już udowodniono, iż kilkuminutowe narażenie na promieniowanie
telefonów komórkowych może powodować transformację aktywności raka z 5%
do 95% podczas trwania ekspozycji i krótko po jej zakończeniu.
Dr Coghill uważa, że każdy, kto jednorazowo
rozmawia przez telefon komórkowy dłużej niż 20 minut, powinien poddać swoją
głowę badaniu lekarskiemu.
Co trzeci mieszkaniec Izraela jest użytkownikiem
telefonu komórkowego, stąd uzasadnione jest zainteresowanie ostrym wzrostem
częstości raka mózgu w tym kraju w latach 80-tych i 90-tych. Profesor
Ariel Cohen z Hebrew University utrzymuje, że należy wprowadzić obowiązkowe
ostrzeżenia przed używaniem telefonów komórkowych ponad 30 min jednorazowo.
Profesor Cohen jest doradcą komitetu parlamentarnego Izraela.
W Australii w ciągu 10 lat lawinowego wzrostu
sprzedaży telefonów komórkowych częstość przypadków guza mózgu zwiększyła
się o 60% u kobiet i o 50% u mężczyzn. Z tego powodu podjęto badania laboratoryjne
mające na celu ustalenie wpływu promieniowania mikrofalowego na organizmy
żywe.
Najbardziej znaczące wyniki osiągnął zespół
naukowców z Royal Adelaide Hospital w Australii (dr Michael Repacholi,
profesor Tony Basten, dr Alan Harris i Val Gebski). Zwierzęta laboratoryjne
poddano działaniu mikrofal, takich, jak emitowane przez telefony komórkowe
i w ciągu 1,5 roku od ekspozycji stwierdzono u nich dwukrotnie częstsze
wystąpienie raka niż w grupie kontrolnej, nie narażonej na promieniowanie.
Należy dodać, że źródło mikrofal znajdowało się z dala od zwierząt, co
bardziej podkreśla ryzyko przebywania w pobliżu osoby rozmawiającej przez
telefon komórkowy niż dla samego użytkownika. W tym ostatnim przypadku
jest ono czterokrotnie większe, gdyż w wyniku przyłożenia aparatu telefonicznego
do głowy przeniesienie energii następuje raczej przez indukcję niż przez
promieniowanie.
Fundator badań (sieć telefonów komórkowych
Telstra) przez dwa lata wstrzymywał publikowanie wyników badań, które wreszcie
ukazały się w czasopiśmie naukowym Radiation Research w 1997r.
(vol. 147, str. 631).
Wcześniej praca ta nie została przyjęta do
druku przez magazyn "Science", gdyż "mogła wywołać panikę". Inne trzy prestiżowe
czasopisma, w tym "Nature", również odrzuciły doniesienie, uznając, że
tak ważne konkluzje wymagają potwierdzenia w innych badaniach.
Częstość raka mózgu w Stanach Zjednoczonych
od 25 lat systematycznie wzrasta, co roku o 1%. Szacuje się, że w 1997r.
u 17 500 Amerykanów rozpoznano raka centralnego układu nerwowego. USA osiągnęły
najwyższą w świecie liczbę użytkowników telefonów komórkowych, których
jest obecnie 44 miliony.
Przewodniczący 11-osobowego komitetu National
Council on Radiation Protection and Measurements (NCRP) W. Ross Adey
już w 1993r. stwierdził, że pola elektromagnetyczne zmieniają podstawowe
czynności komórki, na przykład zaburzają funkcję jonów wapnia, a w połączeniu
z chemicznymi zanieczyszczeniami środowiska mogą przyspieszać wzrost nowotworów.
W 1994r. Henry Lai ze Stanowego Uniwersytetu
w Waszyngtonie wykazał w badaniach na zwierzętach, że ilość energii
mikrofalowej na poziomie absorbowanym przez mózg użytkowników telefonów
komórkowych spowalnia zdolność nabywania nowych umiejętności. W następnych
latach Lai wykazał podobny efekt w wyniku ekspozycji na pola wytwarzane
w sąsiedztwie linii przesyłowych (60Hz) oraz, że pola o częstotliwości
mikrofalowej mogą powodować pęknięcia łańcucha DNA, a skutki ich
oddziaływania mogą się kumulować.
Śladem badań Lai poszedł Zenon J. Sienkiewicz
z brytyjskiego National Radiological Protection Board, najważniejszego
w Komisji Europejskiej ciała zajmującego się bezpieczeństwem mikrofal.
W czterech odrębnych eksperymentach wykazał, że ekspozycja zwierząt laboratoryjnych
na pole elektromagnetyczne linii przesyłowych (50Hz) istotnie ograniczyła
ich zdolność nabywania nowych umiejętności.
Inny członek brytyjskiego National Radiological
Protection Board - profesor Colin Blakemore z Uniwersytetu w Oksfordzie
- jest zdania, że pojawia się coraz więcej dowodów potwierdzających wpływ
telefonów komórkowych na funkcjonowanie mózgu. Jego zdaniem komórki nerwowe
są podatne na promieniowanie elektromagnetyczne w zakresie wytwarzanym
przez przenośne telefony, które przykłada się do obszarów mózgu odpowiedzialnych
za pamięć, funkcjonowanie serca i ciśnienie krwi. Nawet niewielkie krótkotrwałe
zaburzenie odpowiedzi elektrycznej komórek nerwowych podczas użytkowania
przenośnego telefonu może wpływać na zdolność mózgu do przetwarzania informacji.
Sam profesor Blakemore miał problemy z koncentracją
podczas używania telefonu komórkowego. Obecnie korzysta z "komórki" nie
dłużej niż przez 10 min dziennie.
Po raz pierwszy badania na ludziach przeprowadził
ostatnio dr Alan Preece w Bristol Royal Infirmary. Ochotników podzielono
na dwie grupy. Jednym przytwierdzono do głów nadajniki emitujące fale o
częstotliwości 915 MHz, najczęściej wytwarzanej przez telefony komórkowe,
innych nie eksponowano na promieniowanie. Ci ostatni wypadli lepiej w prostych
testach psychologicznych badających zdolności poznawcze i pamięć.
Inne badania ochotników przeprowadzone w Klinice
Neurologicznej Uniwersytetu we Freiburgu, w Niemczech, wykazały wzrost
ciśnienia krwi po 35 minutach ekspozycji na promieniowanie telefonów komórkowych
przytwierdzonych do głowy.
W 1998 r. poinformowano o wynikach badań wojskowych
naukowców z Defence Evaluation and Research Agency, którzy
zasugerowali, że sygnały telefonów komórkowych uszkadzają te partie mózgu,
które kontrolują pamięć i zdolność uczenia się.
Ostatnie badania wykazały, że telefony komórkowe
mogą szkodzić kobietom w ciąży i uszkadzać odporność.
Szwedzki naukowiec lle Johansson z Karolinska
Institut powiedział, że dzisiejsza wiedza może stać się zmorą w przyszłości
i że za 30 lat ludzie będą się dziwić, jak można było przykładać do głowy
źródło promieniowania tak wysokiej częstotliwości.
Inny szwedzki uczony - Clas Tegenfeld - sądzi,
że pomimo istnienia co najmniej 15 tysięcy raportów naukowych, po
prostu nie chcemy znać prawdy.
Za szwedzką gazetą 'Aftonbladet' z 8 lutego
1997r. należy tu podać pięć sposobów ograniczenia ryzyka:
1. Rozmawiaj krótko
Tak zaplanuj rozmowy,
aby do dłuższych konwersacji używać zwykłych
telefonów
2. Nie siedź w samochodzie
Samochód wzmacnia promieniowanie, gdy musisz
rozmawiać
w samochodzie - załóż antenę na dach
3. Chroń dziecko
Nie trzymaj włączonego telefonu w wózeczku.
Włączony telefon emituje promieniowanie mikrofalowe,
także wtedy, kiedy nie rozmawiasz
4. Nie noś telefonu przy pasku
Nie trzeba narażać zasobów szpiku kostnego
w obręczy biodrowej
i jąder na promieniowanie mikrofalowe.
5. Skieruj antenę
Kiedy używasz telefonu zawsze wyciągnij antenę
i nie trzymaj jej równolegle do głowy a skieruj
ją dalej.
Różnica może być marginalna,
ale zmniejsza do pewnego stopnia napromieniowanie
głowy.
|
Dr Kjell Hansson Mild i współpracownicy po
zbadaniu 11 tysięcy użytkowników telefonów w Szwecji i Norwegii, stwierdzili,
że im dłużej rozmawia się przez telefon komórkowy, tym łatwiej o ból głowy
i zmęczenie. Przy zastosowaniu słuchawki objawy ustępowały w 80%.
Profesor Jim Penman z Uniwersytetu w Aberdeen
używa słuchawki i mikrofonu, a telefon trzyma w kieszeni, gdyż, jak
powiada "jeśli cokolwiek ma się usmażyć, nie będzie to mój mózg". Brytyjczycy
narzekają na wysokie ceny słuchawek - od 20 do 35 funtów, gdy sam telefon
kosztuje 10 funtów (64,- zł).
Profesor Stanisław Szmigielski z Zakładu Ochrony
Mikrofalowej Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii w Warszawie jest
polskim autorytetem w sprawach bezpieczeństwa użytkowania urządzeń powszechnego
użytku emitujących promieniowanie mikrofalowe. Zdaniem profesora Szmigielskiego
użytkowanie telefonów komórkowych w Polsce narusza przepisy o ochronie
ludności przed działaniem pól elektromagnetycznych, gdyż jest przekroczona
obowiązująca norma dopuszczalnego narażenia - 0,1 W/m2.
Powyższe informacje Medycznego Centrum Konsumenta
są powodem wystąpienia Ruchu Ochrony Zdrowia do władz RP ze stanowczym
żądaniem:
-
zakazania reklamy użytkowania telefonów komórkowych
przez dzieci
-
wprowadzenia obowiązkowych ostrzeżeń zdrowotnych
zamieszczanych na telefonach komórkowych
-
nakazania producentom telefonów komórkowych pokrycia
kosztów wykonania przez wiarygodne jednostki badawcze pomiaru pola elektromagnetycznego
emitowanego przez sprzedane telefony
-
nakazania producentom telefonów komórkowych nieodpłatnej
wymiany na bezpieczne dla zdrowia użytkowników tych telefonów komórkowych,
które w wyniku pomiarów przeprowadzonych w trybie określonym w pkt.3. wykażą
przekroczenie obowiązującej w Polsce normy dopuszczalnego narażenia
-
egzekwowania obowiązującego prawa w zakresie ochrony
ludności przez promieniowaniem mikrofalowym emitowanym przez telefony komórkowe,
a w szczególności niedopuszczania do obrotu tych aparatów, które
emitują pole elektromagnetyczne przekraczające obowiązującą normę dopuszczalnego
narażenia
Równocześnie apelujemy do wszystkich redaktorów
naczelnych i każdego z dziennikarzy, aby wyżej cenili sobie zaufanie
odbiorców swojej pracy niż korzyści z ulegania naciskom nawet tak potężnego
reklamodawcy, jakim jest sektor telefonii komórkowej. |
więcej informacji udostępniły opinii publicznej
dwie konferencje ogólnopolskiego
Stowarzyszenia Ochrony Zdrowia Konsumentów:
8. grudnia 1998r.
Ministerstwo Rolnictwa, Warszawa
“RZECZYWISTE, DOMNIEMANE I UROJONE
ZAGROŻENIA ZDROWIA KONSUMENTA W POLSCE’’
Prof. dr hab. med. Stanisław Szmigielski
Kierownik Zakładu Ochrony Mikrofalowej Wojskowego
Instytutu Higieny i Epidemiologii
"Rzeczywiste i urojone zagrożenia zdrowia
użytkowników telefonów komórkowych"
streszczenie
referatu
16 - 17. kwietnia 1999r.
Państwowy Zakład Higieny * Instytut
Żywności i Żywienia, Warszawa
"OCHRONA ZDROWIA KONSUMENTA
W POLSCE, UNII EUROPEJSKIEJ I U.S.A”
Dr Elżbieta Sobiczewska, Prof. dr hab. Stanisław
Szmigielski
Zakład Ochrony Mikrofalowej Wojskowego Instytutu
Higieny i Epidemiologii
Urządzenia powszechnego użytku emitujące promieniowanie
mikrofalowe
(kuchenki mikrofalowe, telefony komórkowe)
- dopuszczalne normy narażenia ludności w
Polsce i innych krajach
streszczenie
referatu
MASZTY
TELEFONII KOMÓRKOWEJ
M
C
K |
alergie, zatrucia, zakażenia,
urazy
dochodzenie przyczyn w
składzie:
żywności, napojów, kosmetyków,
leków
i innych produktów,
w usługach oraz w otaczającym
środowisku
PORADNIA
MEDYCZNEGO
CENTRUM KONSUMENTA
|
M
C
K |
§
§
§
§
§
|
kto wytwarza lub sprzedaje produkt niebezpieczny,
ten odpowiada
za ciężki uszczerbek na zdrowiu, inne naruszenie
czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, a także za doznaną krzywdę
konsumenta
Naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe
z tego powodu koszty.
Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia
szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia,
a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na
koszty przygotowania do innego zawodu. Jeżeli poszkodowany utracił
całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli
zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na
przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody
odpowiedniej renty. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie
ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa.
|
§
§
§
§
§ |
MEDYCZNE CENTRUM
KONSUMENTA
 |
STOWARZYSZENIE
OCHRONY
ZDROWIA
KONSUMENTÓW |
STOWARZYSZENIE
OCHRONY ZDROWIA KONSUMENTÓW
ALFABETYCZNY
SPIS ZAWARTOŚCI
STRON INTERNETOWYCH DOMENY HALAT.PL
DOTYCZĄCYCH OCHRONY ZDROWIA
|